Przeszło dekadę zmagamy się z kapryśnym układem pokarmowym naszego psa. Iria, to owczarek australijski, obecnie seniorka, generalnie zdrowa, bez zdiagnozowanych alergii pokarmowych. Jednakże od czasu, gdy skończyła swój rok zamykający fazę intensywnego rozwoju fizycznego, a zbilansowaną karmę junior zastąpił jej odpowiednik adult (teraz senior), nie byliśmy w stanie dopasować idealnej diety pod kątem jakości, przyswajalności, ogólnej strawności bez niespodzianek.

Metodą prób i błędów przetestowaliśmy wszelkie implikacje żywieniowych ofert

  • karmy premium (w granulkach, krokietach, puszkach, tackach, saszetkach, wysokojakościowe kiełbasy dla psów)

Pochodzące od różnych źródeł, o różnych składnikach, różnie skomponowane w zależności od producenta, łączące różnorodne jakościowe surowce użyte w procesie wytwórczym (w tym karmy vege) – postać suchą, półsuchą lub mokrą w odniesieniu do finalnej konsystencji oraz zawartości wody w ostatecznym produkcie.

Plusy: Gotowe do zjedzenia i w pełni zbilansowane (przy założeniu doboru właściwej proporcji składników i ich podziału), gdzie skład oraz dawkowanie podano na etykiecie; łatwo dostępne (sklepy zoologiczne, internet, akwizycja); relatywnie trwałe (dotyczy zwłaszcza postaci suchej), zarazem trwalsze w odniesieniu do naturalnych diet; nie wymagają suplementacji; możliwe do wykorzystania w ramach nagród treningowych lub jako smakołyki w zabawkach interaktywnych (po ujęciu takiej porcji z bilansu dobowego).

Minusy: Kosztowniejsze w odniesieniu do sumy jednorazowych wydatków na naturalne składniki; konieczność samodzielnego rozważenia zakupu pod kątem analizy składu względem ceny; ryzyko strat po zakupie karmy źle tolerowanej przez organizm psa (problem wielokilogramowych opakowań).

Przy wyborze podstawowego źródła pożywienia należy uwzględniać potrzeby zwierzęcia – etap życia, codzienną porcję ruchu (regular, active) albo specyficzne potrzeby (karma dietetyczna typu light czy inne specjalistyczne karmy weterynaryjne) – oraz dopasować rozmiar kąsków do wymogów gabarytowych, zapobiegając łapczywemu połykaniu z pominięciem dokładnego rozgryzania (mając na uwadze statystyczne tendencje do skrętu jelit) czy dławieniu.

  • żywienie naturalne

Przygotowywane i bilansowane indywidualnie – przez fachowego doradcę albo samego opiekuna zwierzęcia – w oparciu o dostępną/posiadaną wiedzę z zakresu dietetyki zwierząt. Tego typu jedzenie może być „tradycyjne” albo surowe w podawanej postaci.

Plusy: Indywidualne dopasowanie (przy założeniu prawidłowo oszacowanego bilansu); bieżące śledzenie zawartości psiej miski; przystępność cenowa poszczególnych elementów w odniesieniu do jednorazowego wydatku na karmę gotową (minimalizacja ryzyka strat na poszczególnych składnikach źle tolerowanych przez organizm psa).

Minusy: Czasochłonność i pracochłonność; nietrwałość gotowych porcji; niezbędny podręczny magazyn (zamrażalnik, spiżarnia) dla surowców/półsurowców; konieczność suplementacji w ramach potrzeb osobniczych (stała obserwacja, regularne badania z analizą krwi).

Iria (owczarek australijski)
* Super Pies Rodzinny (KaMiGa Pozytywna Psia Szkoła) Rodowodowo IRULAN CORRINO Altura - po księżniczce z sagi “Diuna” FrankaHerberta, dziedziczce galaktycznego imperium. Domowo Iria - po łowczyni nagród z“Zeiram the Animation”, anime lat 90-tych. Urodzona w 2010 roku, z utytułowanych rodziców (…

Surowa dieta dopuszcza wyłącznie nieprzetworzone składniki pierwotne, „takie jakie pies zdobyłby w naturze”.

BARF [Biologically Appropriate Raw Food]

Opiera swoje filary o stricte mięsożerne menu dzikiego wilka, traktowanego za praprzodka psa domowego – uwzględnia w swoim składzie przede wszystkim surowe (świeże, ew. mrożone) mięso ssaków, ptactwa i ryb, w czystej postaci (w tym kości mięsne i narządy wewnętrzne); po modyfikacjach w toku adaptacji do
powszechnego stosowania o warzywa, owoce, surowe jaja i nabiał, oraz niezbędną suplementację.

Wzorcowa, zbilansowana pod kątem składu analitycznego, kompozycja dzienna powinna zawierać:
80% produkty pochodzenia zwierzęcego:
–– 50% kości surowe "kulinarne" z mięsem (w tym kości płaskie, różnokształtne, szyje, skrzydła, ogony)
–– 15% podroby (najlepiej z krwią), żwacze (nieoczyszczone z treścią); opcjonalnie jajko, surowy nabiał
–– 15% mięso (istotna zawartość ścięgien); opcjonalnie ryba
20% produkty pochodzenia roślinnego:
–– 75% warzywa (strawne dla psa)
–– 25% owoce (strawne dla psa)

Suplementacja BARF jest złożona, wymaga stałej kontroli potencjalnych niedoborów
krew, tauryna (substytut kompletnej, upolowanej ofiary)
Świeża lub suszona – nieobecna w mięsie przetwórczo przeznaczonym dla ludzi, acz naturalnie obecna w postrzałkach prosto z polowań. Wilki w rezerwatach zjadają chorą/padłą zwierzynę znalezioną na polach/pastwiskach lub potrąconą w wypadkach samochodowych.
fosfor, wapń
Postać mączki kostnej i/lub zmielone skorupki jaj. Niektóre psy źle trawią zjadane kości, nie potrafią ich właściwie pogryźć i/lub zjadają zbyt łakomie.
probiotyki
Na wypadek "wspomagaczy" obecnych w kulinarnym mięsie przeznaczonym dla ludzi, zazwyczaj poddawanemu obróbce kulinarnej zanim trafi na talerz (człowiek jest gatunkiem, który nie trawi surowego mięsa).

Tutaj należy uściślić, iż idea BARF nie całkiem uzasadnia (hipo)tezę, że wilk szary i pies domowy tak samo czerpią z posiadania wspólnego przodka. Pomija szereg kompleksowych zmian, jakie zaszły w udomowionym gatunku rezultatem procesu ewolucji z drapieżnika na kooperanta żerującego na ludzkich odpadkach – post-adaptacyjna budowa szczęk (uzębienie), względna strawność węglowodanów wynikająca z długości przewodu pokarmowego i konstrukcji jelit. Psi genom różni się od wilczego w 36 regionach, pomimo generalnej zgodności 99,8% DNA.

Za tradycyjną uznawana jest dieta „taka jaką kiedyś psy na wsi karmiono”, zatem mieszanka gotowanych lub półsurowych składników (wpół ugotowane, gotowane na parze), przetwarzanych i porcjowanych w warunkach domowych.

Dieta domowa

Wydaje się prostsza niż BARF, pomimo analogicznej konieczności obliczania proporcji składników. Oparta na „powrocie do korzeni” wiejskiego psa współczesnego, gdzie poszczególne składniki poddawane są wstępnej obróbce jeszcze przed podaniem psu skomponowanej porcji, stąd bez przestrzegania obligatoryjnej suplementacji ani probiotyku.

Wzorcowa, zbilansowana pod kątem składu analitycznego, kompozycja tygodniowa powinna zawierać:
1/3 protein z mięsa poddanego wstępnej obróbce cieplnej (opcjonalnie 1/2)
1/3 węglowodanów pochodzących z przetworzonych roślin zbożowych (opcjonalnie 1/4)
1/3 warzyw/owoców + oleje, przegotowane jajko ze skorupką (opcjonalnie 1/4)

Sposób obliczania dawki dziennej jest nieco zawiły – bazą ma być suma tygodniowa składowych elementów oparta na wadze karmionego psa, podzielona na dzienne porcje.
W przeciwieństwie do restrykcyjnych reguł BARF, domowy wariant dozuje elementy orientalnie, przy swobodnej modyfikacji ich struktury w trakcie, na podstawie obserwacji zwierzęcia (dobór właściwie trawionych składników odżywczych), wzbogacany ziołowo (zgodnie z zawartymi tam witaminami i minerałami). Taka formuła traktuje węglowodany jako pewną część składu analitycznego posiłku spożywanego przez udomowione zwierzę – im większy gabarytowo pies, tym większy ułamek węglowodanów pozostaje do dyspozycji, poddawany tygodniowemu bilansowaniu. Ich procentowy udział, pospołu z tłuszczami i proteinami białkowymi pochodzącymi z mięsa, stanowi fundament współczesnych teorii żywieniowych, na jakich polegają producenci gotowych karm komercyjnych (również tych bez zbóż).

Psi Bufet

Żadna z w/w diet nie sprawdziła się dla kapryśnego układu pokarmowego, tj. nie zagościła na stałe w dorosłym życiu naszej pozytywnie aktywnej owczarki. Po upływie odcinka czasu lub od razu, górny i/lub dolny odcinek tegoż układu odpowiadały symptomami niestrawności – z winy formuły diety, obecności nietolerowanego składnika czy też błędnego wchłaniania (łapczywe połykanie, nieumiejętne rozgryzanie, popijanie wodą albo brak łaknienia wody po posiłkach) – bez zmian w wigorze Iria ociągała się rzekomo bez apetytu (czemu towarzyszyła rosnąca nadwaga) albo sprawiała wrażenie głodnej w ciągu dnia (wtedy chudła, a jej sierść gwałtownie traciła kondycję, bądź pojawiało się kompulsywne lizanie/wygryzanie łap); notorycznie miewała biegunki, zaparcia, wzdęcia, czkawkę, refluks.

Teraz jest klasyczną seniorką rasy pracującej, na emeryturze, przy czym jej pozytywna energia i zapał wymagają rozsądnego nadzoru.

Starzenie stanowi naturalny proces, w toku którego zachodzi szereg zmian w ogólnym stanie zdrowia i kondycji fizycznej (życiowa rutyna, warunki bytowe, wpływ otoczenia, działanie czynników stresogennych). Zmieniają się nawyki żywieniowe psa – wybrane składniki pokarmu mogą być trudniej trawione i przyswajane. Wraz ze słabnięciem motorycznej sprawności układów i organów, powstają chroniczne dolegliwości, stąd wzrasta zapotrzebowanie na obecność włókien (błonnika) w diecie, stymulujących perystaltykę jelit (zjadanie trawy może być symptomatyczne) oraz normowanie mikroflory bakteryjnej (wzmocnienie lokalnej odporności).

Nową generację na rynku kreuje dieta bazująca na gotowej karmie "human grade", tworzona z udziałem świeżych produktów spożywczych najwyższej jakości, dopuszczonych do spożycia przez człowieka, z reguły wstępnie gotowanych na parze, po czym pakowanych próżniowo na poczet transportu (w tym warunki chłodnicze).

55% mięsa
45% warzyw i owoców
Bez węglowodanów pochodzących ze zbóż, natomiast z pełną suplementacją mineralno-witaminową uzupełnioną o oleje.

Pionierski w branży Psibufet spełnia europejskie normy obowiązujące karmy pełnoporcjowe FEDIAF.

Plusy:  j/w. Gotowy do zjedzenia i kompletnie zbilansowany posiłek (podobnie jak karmy premium); jednocześnie indywidualnie dopasowany i monitorowany na bieżąco (tak jak naturalne diety). Dedykowany psom rekonwalescentom, alergikom, niejadkom i psom z nadwagą. Z własnego doświadczenia poleciłabym psim seniorom oraz o niezdiagnozowanej nietolerancji żywieniowej, i tym oczekującym wizyty u zoodietetyka.

Minusy: Relatywny koszt i konieczna rezerwa w zamrażalniku na dostarczane mrożone porcje (podobnie jak BARF). Minusem mogłaby być cena, jednakże warto rozważyć jej adekwatność w stosunku do jakości usługi

  • poczucie bycia traktowanym indywidualnie (jako klient)
  • profesjonalna konsultacja z zakresu dietetyki weterynaryjnej (w tym spersonalizowany monitoring)
  • wsparcie technologiczne w panelu klienta (walory funkcjonalne interfejsu internetowego)
  • rzemieślniczy aspekt cyklicznej dostawy prosto pod drzwi, do domu.

Taki produkt obligatoryjnie należy rozliczać w kategoriach wyrobu rękodzielniczego, wyceniany w tejże skali.

Wyznacznikiem diety dla psa seniora powinien być indywidualnie i fachowo wyważony skład, oparty na dialogu twórcy (producent karmy) z klientem (opiekun psa), uwzględniający przeszacowaną zawartość błonnika (zwiększona), tłuszczu i protein (zmniejszona), dedykowany np. pracującemu psu na emeryturze sportowo-użytkowej (z dobrym apetytem i wynikami okresowych badań) celem utrzymania prawidłowej kondycji fizycznej i wagowej w komfortowych dla psiego organizmu warunkach zapewnionych przez opiekuna.

Dla nas dopiero tutaj pojawia się doskonałe rozwiązanie.