Pełniąc rolę nieodłącznego towarzysza pies [Canis familiaris] stanowi swojski obiekt łatwy do zaobserwowania, zbadania, dokładnego poznania, który co istotne - pozwala się kontrolować. Materiału pochodzącego od niepodatnego na oswojenie wilka [Canis lupus] dostarczają jedynie miarodajne relacje, dyskretnej wielkości web-kamery umieszczone w wybranej przez ciężarną samicę wilczej norze gdzieś na terenie rezerwatu albo dane ze studium profesjonalnie oswajanych osobników rezydentnych dla placówek naukowych.

Rozważmy konkretnie → wilka europejskiego (rezydującego w lesie czy rezerwacie) oraz psa typowo domowego (rasowego lub mieszanego rasowo):

Formalne zaistnienie fazy prenatalnej wynika z obserwacji psów różnych ras kiedy to zauważono, że środowisko otaczające sukę w czasie ciąży może wywierać wpływ na jej nienarodzone potomstwo. Obserwacja wilków - bez ingerencji, w sztucznych warunkach, w znajomym otoczeniu - okazuje się możliwa, choć i tutaj należy uwzględnić pełną swobodę doboru zachowań w zgodzie z naturą.

Ów wrażliwy okres jest silnie związany z intensywną opieką nad potomstwem, stąd - poza tolerancją obecności ludzkiego opiekuna przez matkę psich szczeniąt - zachodzi relatywne podobieństwo. Po nim następuje preludium formujące różnice gatunkowe - kluczowe w kontekście rozwojowym. Wilcze szczenięta stają się aktywne jeszcze zanim uruchomią komplet zmysłów, psie szczenięta odwrotnie.
Zgodnie z naturą determinowaną warunkami dzikiego środowiska każde z wilcząt pozostaje instynktownie czujne i wrażliwe na wszelkie bodźce. Udomowiony pies nie odczuwa takiego przymusu - dobrostan zapewnia mu człowiek, pod którego opieką czuje się wystarczająco bezpiecznie.

Moment, w którym wilk i pies zaczynają różnić się na bazie rozwoju można zauważyć właśnie w króciutkiej fazie przejściowej - wilcze szczenięta eksplorują wtedy otaczające środowisko, gdy tymczasem psiaki zaczynają eksplorować dopiero na starcie etapu socjalizacji.
Początek potencjalnej socjalizacji młodego wilczka musi wypaść natychmiast po otwarciu przez niego oczu (albo nawet na sam moment ich otwierania), zaś sam proces trwać nieprzerwanie (utrwalanie wizerunku zapachowego, sygnału głosowego, sylwetki, sposobu poruszania).

Młode wilczki wchodzą w okres lękowy (unikanie ryzyka) bardzo wcześnie, zaraz kiedy ich węch i zdolności komunikacji (piskiem, wyciem) stają się funkcjonalne. Całość definiują warunki dzikiego trybu życia w naturalnym środowisku (z dala od zakłóceń), gdzie człowiek stanowi obcy element (traktowany jako intruz, potencjalne zagrożenie).

Strategia, w myśl której suka może rodzić szczenięta nawet dwa razy w roku, przy czym pozostawia je samym sobie natychmiast po ustaniu biologicznie uzasadnionej potrzeby ich karmienia (równoważnej z ich wejściem w fazę socjalizacji), wynika z adaptacji do niszy ekologicznej bogatej w dostępne pożywienie oraz wymusza na młodych motywację do samodzielnego poszukiwania dostępnego pokarmu, co w pobliżu ludzkich siedzib - a współcześnie, zapewniającego zasoby i bezpieczeństwo opiekuna - nie jest trudne. Wilki tworzą spójną strukturę społeczną, której wszyscy członkowie biorą udział w odchowaniu miotu (regularnie raz w roku). Żaden z nich nie przetrwa bez rodzimej grupy, polującej z reguły na większą zdobycz, co wymaga współpracy, koordynacji oraz umiejętności dzielenia się upolowaną ofiarą.

Historycznie psy wyewoluowały żywiąc się odpadkami pozostawionymi w pobliżu ludzkich siedzib, nie musiały więc zdobywać pożywienia polując zorganizowaną, zgraną ze sobą grupą. Przyjęty przez nie samotniczy tryb życia nie wymagał umiejętności dzielenia - raczej niewielkim - znaleziskiem, stał się natomiast potencjalną przyczyną lokalnych konfliktów, a zarazem zaczątkiem mechanizmu pilnowania zasobów przez współczesnych przedstawicieli tego gatunku.

Starość na ogół cechują: spadek energii życiowej, stopniowe pogorszenie stanu zdrowia, utrata umiejętności uczenia się i zapamiętywania (ważne dla psa), redukcja siły i szybkości (ważny dla wilka), osłabienie funkcjonalne zmysłów. Ostatni z wymienionych wybitnie koreluje z przetrwaniem w naturalnym środowisku, gdzie węch, wzrok i słuch mają znaczenie fundamentalne. U niektórych psów odnotowano symptomy demencji - mogą być zdezorientowane, nie rozpoznawać osób, obiektów i miejsc albo czynić to z opóźnieniem. Psy zdają się wtedy całkowicie na ludzką opiekę (w tym weterynaryjną).

Podsumowując newralgiczne składowe:

  • socjalizacja pierwotna (interakcje wewnątrzgatunkowe)

Dzikie wilczęta skłonne są poznawać najbliższe otoczenie nawet przy niekompletnych zmysłach (np. tylko węchem, jeśli otwarcie oczu lub kanałów słuchowych nastąpi dopiero po upływie umownej granicy) - wizerunek świata utrwala się eksplorowany każdym funkcjonującym zmysłem na nowo.

O czym nie wolno zapominać: Jeśli człowiek pojawia się regularnie (lub jest nieprzerwanie obecny) w toku procesu socjalizacji/habituacji szczeniąt wilka (tym bardziej gdy ich rodzice są wychowani/urodzeni na monitorowanym terytorium), to dorosłe wilki pochodzące z takiego miotu pozostaną oswojone ale nieudomowione - ich naturalnym zachowaniem będzie tolerowanie ludzkiej obecności (nie mylić z akceptacją; tę należy rozpatrywać jednostkowo, dla każdego z osobna).

  • socjalizacja wtórna (interakcje z otoczeniem)

W procesie rozwojowym młodego wilka brakuje pewnego determinującego psi proces czynnika - obecności człowieka i/lub jego ingerencji w rozwój dorastającego miotu.

O czym nie wolno zapominać: Jeśli człowiek nie pojawia się regularnie (lub wcale) w toku procesu socjalizacji/habituacji szczeniąt psa (tym bardziej gdy ich matka jest psem zdziczałym), to dorosłe psy pochodzące z takiego miotu pozostaną udomowione ale nieoswojone - ich naturalnym zachowaniem będzie unikanie ludzkiej obecności (nie mylić z osobniczym przywiązaniem do opiekuna).

W bazowym stadium okresu rozwojowego psie potomstwo znajduje się w bliskim kontakcie z ludźmi (o ile nie jest to pies bezdomny, zdziczały albo miot po skrzyżowaniu psa z wilkiem), dlatego pewien poziom ufności przychodzi niejako naturalnie. Dzikie wilcze potomstwo przebywa w tym czasie wyłącznie w towarzystwie członków własnego stada, a zatem przedstawicieli tego samego gatunku. To od nich przejmuje wzorce zachowania i przy nich przechodzi etap podatności na socjalizację/habituację. W porównaniu z wilkami, psy pędzące zależny tryb życia przy człowieku (pracujące, towarzyszące) mają znacznie skromniejszy repertuar zachowań wewnątrzgatunkowych, dodatkowo utrudniony ekstremalnie rasowymi rozbieżnościami (aspekt psa współczesnego).