W niedzielę "dnia kobiet" miałam poprowadzić kameralną prelekcję na temat behawioralnych aspektów gonadektomii[1] suk, adresowaną do opiekunów psów adoptowanych z domów tymczasowych i schronisk. Wśród zagadnień znalazły się przede wszystkim aspekty decyzyjne (zainteresowanych odsyłam tutaj).

  • odpowiedź na potencjalne problemy behawioralne (leczenie skutkowe)

Wśród nich patologia dojrzewania, gdzie agresja rywalizacyjna może partycypować w przesadnych zachowaniach terytorialnych (vide znaczenie moczem), kontroli zasobów (np. poszerzenie obszaru stróżowania), ruchach kopulacyjnych (w tym wspinanie na inne samce).

  • promowane walory zdrowotne

Profilaktyka chorób układu płciowego i powikłań pochorobowych.

Niektóre wskazania mają charakter mieszany -  przeciwdziałanie jednostkowemu ryzyku występowania ciąż urojonych (u suk) albo ucieczek po okolicy w okresach rui (psy wiejskie, podwórkowe, kojcowe). W przypadku, jeśli rozważana jest kastracja z przyczyn behawioralnych - lub częściowo behawioralnych - warto pochylić się nad tymczasową sterylizacją[2] (implant podskórny z substancją o nazwie deslorelina). Dzięki takiemu doświadczeniu zyskuje się pewność co do formy i stopnia konkretnych zmian w zachowaniu, jakie miałyby miejsce po trwałym zoperowaniu, relatywnie do precyzyjnie zamierzonych.

  • instrument walki z bezdomnością

Ograniczenie populacji zwierząt bez opiekuna poprzez zapobieganie ich niekontrolowanemu rozmnażaniu.

Tutaj warto wspomnieć o sterylizacji/kastracji w kontekście krzyżowania psa i wilka w naturalnych, przypadkowo napotkanych warunkach (vide wilcze samice w rui pozbawione partnera potrąconego w wypadku drogowym a psy wolno-biegające). Według statystyk, do polskich schronisk - o ile nie są to "psy w typie" - trafiają głównie czworonogi błąkające się, porzucone, opcjonalnie odebrane opiekunom za traktowanie niezgodne z prawem ustawowo przewidzianym dla ochrony praw zwierząt (zdefiniowany dobrostan).

Zaledwie znikomy procent globalnej populacji psa domowego (szacunkowo liczącej  około 400 mln) bytuje jako zwierzęta towarzyszące, pracuje na pastwisku, farmie, w służbach mundurowych albo pędzi typowo domowy żywot. Kontrastującą resztę stanowią psy wolno-żyjące [ang. free-ranging dogs], udomowione gatunkowo, acz wciąż funkcjonujące niezależnie lub częściowo niezależnie od dedykowanego ludzkiego opiekuna. Liczebność ich lokalnej populacji w Polsce można szacować na dziesiątki tysięcy.

  • Psy bezpańskie [ang. stray dogs] - zagubione, porzucone - kiedyś nawykłe do człowieka lub po prostu wałęsające się w pobliżu ludzkich siedzib i/lub po okolicy. Dokarmiane odpadkami, choć ich reprodukcja nie jest kontrolowana ani miotowo dystrybuowana (tak jak odbywa się to u psów czystych rasowo albo współcześnie domowych kundelków).
  • Psy zdziczałe [ang. feral dogs] - pół dzikie - przedtem domowe, obecnie wolno-biegające jako potomstwo bezpańskich psów. Egzystują na peryferiach ludzkich osiedli o minimalnej albo bez jakiejkolwiek więzi czy kontaktu z człowiekiem. Powracają do instynktownych zachowań przeważnie żerując po śmietniskach albo próbują polować - samotnie, parami, w doraźnych sforach - nie będąc w stanie sfinalizować sekwencji łowieckiej (z pominięciem krańcowego ogniwa, jakim jest skonsumowanie ofiary). Rocznie potrafią zabić blisko 33 tysięcy dzikich zwierząt oraz 280 sztuk hodowlanych na pastwiskach (również tych ogrodzonych).[3]

Krzyżując się z psem (np. po utracie partnera w trakcie sezonu reprodukcyjnego) samica wilka musi samotnie odchować miot - psy z natury nie wiążą się w pary z jedną wybraną partnerką i nie opiekują potomstwem. Wilcze hybrydy odchowane w lesie pozostają dzikie, chociaż stanowią realne zagrożenie dla czystości lokalnej populacji wilka. Mogą też dziedziczyć swoiste "mutacje" cechujące psa jako gatunek udomowiony, zaś utrudniające przetrwanie w dzikim środowisku - słabsze zęby i szczęki, drobniejsza budowa (kościec kończyn i czaszki, umięśnienie), cieńsze futro, nietypowy eksterier. Innym odchyleniem jest możliwa manipulacja sezonem reprodukcyjnym rozciągając go na cały rok (dezorientacja w obrębie siedliska).

Powszechność sterylizacji/kastracji obejmującej psy wolno-żyjące - z naciskiem na sąsiedztwo lasu - nie tylko powstrzyma ich ekspansywne dążenie do reprodukcji, ale ułatwi prewencję procesu krzyżowania spokrewnionych gatunkowo dzikich psowatych z ich udomowionymi kuzynami.


[1] Gonadektomia oznacza kastrację, czyli permanentny zabieg operacyjny, polegający na usunięciu narządów płciowych (gonad).
[2] Sterylizacja, jako proces odwracalny, oznacza tymczasowe zablokowanie działania hormonów płciowych (ze wskazaniem na testosteron).
[3] Predation of wildlife by free-ranging domestic dogs in Polish hunting grounds and potential competition with the grey wolf (2016); praca grupowa (Izabela A. Wierzbowska, Magdalena Hędrzak, Barłomiej Popczyk, Henryk Okarma, Kevin R. Crooks)